Agata spojrzała w jego oczy w jego niebieskie teczówki i wyznała mu to co tak bardzo jej leżało na sercu a bała sie tego powiedzieć
KOCHAM CIĘ
Ty jesteś dla mnie niebem,
słońcem, które nigdy nie zachodzi
!Jesteś dla mnie południem,
nocą i dniem.
Jesteś dla mnie wszystkim.
Ja po prostu kocham Cię
Przytulił ją bardzo mocno i powiedział że jusz zawsze tak będzie że jusz nigdy jej nie opuści po jest dla niego wszystkim .
Miłość jest jak narkotyk uzależnia i od tego uczucia nie da się uwolnićSpojrzeli na zegarek 9 cholera dorota nas zabije jak za chwilę w kancelarii
Ubrali się szybko nawet nie jedząc śniadania .
15 minut póżniej
Dorota mówiła zdenerwonym głosem a to o której sie do pracy przychodzi ???
Przepraszam dorote ale zaspałem
Dorota nic nie mówiąc udała sie do swojego gabinetu a ci dwoje spojrzeli na siebie i sie usmiechneli na wspomnienia z minionej nocy .Udali sie do swoich gabinetów a że nie mieli jeszcze żadnych klientów .Marek chwile póżniej wszedł do gabinetu spojrzał w jej oczy i zapytał czy chce kawy odpowiedziała że chętnie sie napije .Marek udał sie do ekspresu do kawy i zrobił dwie kawy jedną dla siebie i jedną dla brunetki . Proszę kawa dla pani mecenas pięknej kobiety i szepnął jej na ucho i do tego mojej
A z taka pewność panie mecenasie uśmiechneła sie do bruneta wtedy on do niej podszedł i złożył jej delikatny pocałunek na ustach jestem tego pewien i usiadł na miejscu . Spojrzała na niego i odrazu było widać że była zakochana w nim po uszy tak jak on w niej nie widzieli po za sobą świata.Policzymy się wieczorem pani mecenas uśmiechneła się do niego i poszła do gabinetu na spotkanie z klientem .Godzinę póżniej wyszła z gabinetu i poszła do marka do gabinetu siedział przy jakiś papierach .Po chwili podniósł głowę i usmiechnoł się do niej podeszła do niego i lekko go pocałowała w szyję i się odeszła kawałek dalej marek spytał co to miało być
pozostawiam wolność intepretacji odpowiedziała brunetka
Uśmiechnoł sie podszedł do niej gdy jusz miała wychodzić położył dłonie po obu stronach biurka zagradzając jej drogę wyjścia zdziwiona agata spojrzała sie na niego .On się do niej przybliżył ale jej nie dotykał przyblizał się coraz bardziej ale nie robił nic po za tym wiedział że pragnie jego dotyku widział to w jej niebieskich tęczówkach kilka razy udawał sie ją dotyka a brunetka doprowadzało to do szaleństwa . Po czym się przybliżył jeszcze bardziej tak że czuła jego odech w końcu chciała go pocałować ale on się nie zgodził tylko powiedział taka mała zemsta i odeszdł do papierów.
W między czasie weszła dorota i spojrzała na Agatę i powiedziała cześć a ty co żadnych klientów nie masz '
No narazie nie
Dorota udała się do swojego gabinetu.
Więc udała sie do gabinetu ale nie swojego tylko marka i nie wiedziała dlaczego usiadła na jego kolanach i się do niego i wtedy zrozumiała jak bardzo go kocha i wtuliła sie w niego czuła się wtedy taka bezpieczna on ją tesz wzioł objął i przytułił i pocałował najpierw delikatnie nabożnie i z całą miłością do niej potem coraz bardziej zagłębiali się w swoim pocałunku coraz bardziej namiętnym pełnym pożadania i miłości z każdą chwilą zagłebiali sie coraz pragneli siebie nawzajem.
Chwilę póżniej dorota udała sie do pokoju marka i stanęła bardzo zdziwiona ponieważ niewiedziała że agate i marka coś łączy jak nazwała ich miłość.
Przez dłuższą chwilę nie zauważyli doroty ale potem spostrzegli ze dorota na nich patrzy a ona mu siedziała na kolanach i go obejmowała wysokiego bruneta a ponieważ nikt nie wiedział o nich to wstała z jego kolan co na to dorota nie przeszkadzajcie sobie ja tylko sie coś spytam marka Gdzie jest ta twoja apelacja to zaniose ją do sądu przy okazji bo mam za pul godziny rozprawe w sadzie i wyszła z gabinetu marka
Na marek i brunetka uśmiechneli sie do siebie ale agata chciała wrać do gabinetu żeby chociaż troche popracować lecz marek ją ubiegł chwycił ją i posadził na swoich kolanach i powiedział podobała mi sie ta forma jak siedziałaś umnie na kolanach a dorocie nie musimy nic mówić bo już wie .
Godzinę póżniej weszła dorota z rozprawy do kancelarii i poszła do agaty i spytała sie czy długo są razem na co brunetka odpowiedziała '
Miesiąc
I nic mi nie powiedziałaś jak mogłaś ja tu sie zastawiam jaki jest powód twojego uśmiechu a powodem jest nasz mareczek przepraszam teras twój brunetka rzuciła poduszką w przyjaciółkę .
a nie mogłaś sie mnie zapytać
przeciez i tak bys mi nie powiedziała
no fakt.
Był wieczór gdy wszyscy zbierali się do domów .
Dorota powiedziała do zobaczenia do jutra i sie uśmiechnęła.
OK. Godziny 20 wieczorem jusz wszyscy wyszli z kancelarii dorota udała się do domu a agata z markiem do jej mieszkania.
Dojechali 15 minut póżniej pod jej kamienicę weszli do klatki schodowej i do jej mieszkania z nr. 5
Rozebrali kurtki marek się spytał agaty czy nie jest głodna ona odpowiedziała że nie jest
on się do niej usmiechnął i podszedł do niej i sie jej spytał
I co ja mam z tobą zrobić za
ten numer w kancelarii należy się kara agatko
A jaka ?
Coś wymyslimy
Podszedł do niej i powiedział mam pomysł
Szepcze jej na ucho
I jego palce zjeżdżają niżej dotykając szyji i odusuwa włosy z szyji i delikatnie całuje.Mówiąc słowa Jesteś moja i tylko moja
Drugą reką przesuwa po moich plecach wedrując wdłuż koszuli którą miałam dzisiaj na sobie .Jej ciałem wstrząsa dreszcz porządania .Marek składa jej czuły pocałunek na karkurku , przesuwając sie w dół pleców. Szepcząc jej na ucho na tak bardzo cie kocham . Całuje szyje i powstarza raz jeszcze moja
Odpina guzik po guziku po czym material zsuwa sie jej z ramion i opada na ziemie.Delikatnie kładzie ją na łożku kontynuując .Teraz będzie niespodzianka rzekł do agaty .Chcesz niespodziankę rzekł agaty
Tak ponieważ tak bardzo lubiła jego bliskość i go z z każdą minutą bardziej pragneła
Dobrze
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz