wtorek, 23 września 2014

miłość rani jak najostrzejszy nóz .... cz1

Hej mam opowiadanko niewiem co z
tego wyjdzie :)


                         

                                      Miłosć jest  wszystkim a wszystko jest niczym







Mieszkanie agaty
Póżny wieczór telefon agaty dzwoni uporczywie
Wkurzona agata kogo tam diabli niosą o tak pózniej porze patrzy na wyświetlacz swojego  białego smartfona "Dorota"
Odebrała telefon

Agata:Halo ?
Dorota:Cześć Agata
Agata Co się stało ?
Dorota Niewiem czy cię to zainteresuje
Agata:  No mów Dorota
Dorota Marek..........
Agata Co marek bo w głebi martwila się o niego choć strasznie się  pokłócili ostatnio
Dorota ....... Cisza
Agata Na litość boską dorota powiec co sie stało
Dorota: Marek miał wypadek :(
Agata W którym szpitalu
Dorota W tym centrum warszawy
Agata Już jade nogi się pod nią ugięły
Ubrała się chwyciła tlefon i torbę i wybiegła z mieszkania .
Jechała samochodem spieszyła się mimo nie byli już razem ale był dla niej kim więcej niż przyjacielem ale nie umiała określić dokładnie kim,
Dojechała do szpitala podeszła do recepcji i zapytała się gdzie leży Marek Dębski
Recepcjonistka ; Na oiomie na prawo
 Agata Dziękuje
Pobiegła w stronie oiomu zobaczyła tam Dorotę która miała smutną minę i łzy w oczach
Co z  ma..rkiem powiedziała wystraszonym głosem agata
Jest z nim żle reanimowali go już raz jest pod respiratorem
Agata nie mogła w to uwierzyć nie mogła powstrzymać łez osunęła się na podłogę
Dorota podała jej kopertę
Co to jest powiedziała agata
Marek napisał do ciebie kopertę miał ci dać sam ale nie zdążył
Wręczyła jej  kopertę chcesz coś do picia
Tak poproszę a ona otworzyła kopertę i zaczeła czytać
                                       Do Agaty
Spędziłem kilka godzin zastanawiając się co mam napisać w liście i jak to opisać .Może uznasz że pisanie listów to tchórzostwo ale nie umiałem ci tego powiedzieć prosto w oczy .
Nawet nie wiem od czego zacząć i jaki słów mam użyć .Jednak za każdym razem kiedy chcę ci to powiedzieć brakuje mi odwagi. Sam nie wiem jak to możliwe i czy można to racjonalnie wytłumaczyć 
Nawet nie miałem pojęcia że pisanie listów jest tak trudne .
Pojawiłaś się w moim życiu i wszystko zmieniłaś próbowałem z tym walczyć uciec ale nie dało rady
Wtedy w kancelarii odeszłem dlatego bo nie mogłem patrzeć jak pakujesz się w kolejne w kłopoty 
A nie umiałem wyrazić tego co czułem niewiedziałem konkretnie nawet co 
Lecz Dzisiaj wiem że tylko dla ciebie żyję ty jesteś moim sercem ,marzę o tobie i to najważniejsze co chciałem ci powiedzieć KOCHAM CIĘ .Gdy rozmawiam z tobą czuję się szczęśliwy ,twój uśmiech jest dla mnie pocieszeniem .
Wiem teraz tylko jedno zależy mi na tobie .
Kiedy uświadomiłem sobie, że się w Tobie zakochałem byłem wtedy jeszcze głupi,że nie potrafiłem ci powiedzieć jak bardzo mi na tobie zależy,Pamiętaj zawszę będę cię kochał dzisiaj jutro zawsze do końca moich dni jesteś dla mnie wszystkim co  mam najdroższym zyciu .Dopiero to zrozumiałem choć tyle sie wydarzyło między nami .
Ale więc że nigdy nie przestanę cię kochać i tego dwa słowa proszę zapamiętaj
KOCHAM CIĘ i chciałem żebyś była moja i nikogo więcej
                                                                                                                     Marek.

Gdy skończyła czytać list po jej policzkach spływały szczęścia czy smutku nie potrafiła tego okreslić.....

   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz