Hej to ja mam dla was finał opowiadanka i przepraszam że tak długo ale brak weny był u mnie
Ale nie zanudzam was
Miłego czytania
Następnego dnia pojechali do mieszkania marka zabrać wszystkie rzeczy postanowili zamieszkać razem.
Zaczeli pakować wszystkie rzeczy marka do kartonów co chwilę spoglądając na siebie
Spojrzeli sobie prosto w oczy tak odruchowo.
Marek przysunoł się do niej i pocałował ją namiętnie
Marek aż tak się panu spieszy do wieczoru przez ciebie tych pudeł do wieczora nie spakujemy
Uśmiechnoł się muwiąc jesteś taka piękna że nie mogłem się oprzeć
A ona patrzyła w jego cudowne niebieskie oczy które tak kochała jak całego jego
2 godziny pózniej
Wszystkie pudła byly już spakowane
Więc marek do agaty
Teraz się można zająć czymś znacznie przyjemniejszym
A czym ? spytała się Agata
Tobą uśmiechnoł się
Podszedł do Agaty spojrzał jej w oczy i najpierw delikatne a potem coraz namiętnie zaczoł pragnąć jej ust i całował jej szyję .
Szepnoł jej na ucho pragnę cię.
I zaniósł ją do sypialni
Delikatnie ją położył na łóżku a ona panie mecenasie wydaje mi się że jeszcze zostały nam kartony do zapakowania do samochodu
Póżniej to zrobimy teraz zajmę się tobą.
Uśmiechneła się do niego
On mówi nie jestem w stanie cię choć na chwilę cię zostawić
To nie zostawiaj
Wie pani mecenas ja mam bardzo osobliwy gust
Niewiem czy zrozumiesz to
To mnie oświeć kotku
Zaczął namiętnie ją całować i zszedł do szyji i zatopili sie w sobie
Leżeli tak sobie a ona wiem że jest bardzo przyjemnie ale kartony trzeba jeszcze włożyć do samochodu.
Chciała wstać i się już ubrać lecz on jej na to nie pozwolił trzymając w tali nie tak szybko drogo pani mecenas ,
Uśmiechnął się do niej i dał jej buziaka teraz możemy wstawać chociaż wcale mi się to nie podoba
Powiedział do niej z takim żalem udawanym trochę
I ubrali się i zaczęli pakować do samochodu wszystkie pudła
Minęło 15 minut jak było wszystkie pudła zapakowane do srebrnej terenówki.
Zaczneli nowe życie
Uśmiechnął się i powiedział nareście będę cie miał przy sobie
Odwieżli pudła i powiedzieli trzeba troche popracować
No trzeba udali się do kancelarii
A dorota na wejściu już z lekką nutką złośliwośći
A kto tu łaskawie przyszedł do pracy bo ja myślałam że tylko ja tu pracuje od pewnego czasu
A marek poszedł bo miał klienta
Brunetka poszła do swojego gabinetu
troch po pracować
Idę do sądu zanieść ci coś skarbie
Nie dziękuje i podszedł do niej i dał jej buziaka na do widzenia
A ona zajęła się papierkową robotą minęło pół godziny a ona już za nim tęskniła i dopiero teras zdawała sobie z tego sprawę bo wcześniej miała go przy sobie cały czas wpadła w zamyślenie
Myślała
Moje ciało pragnie jego dotyku a moja dusza jego miłość chociaż minęło dopiero 45 min ja już za nim tęsknię.
Pragnie też twego dotyku namiętności .Twych pocałunków.
Twych ust .
Twojej bliskości i poczucia bezpieczeństwa
Twego spojrzenia i twej obecnośći
Z zamyśleń wyrwała ją Dorota
Widzę że się wam dobrze układa
Powiedziała do brunetki
I rzadko pojawiacie się w pracy co pracujecie już nad wnukiem dla twojego taty
Nie jeszcze nie pani detektyw i rzuciła w nią poduszką
Ale wszystko w porządku tak ?
Tak
Jezu nie możesz powiedzieć nic więcej tylko trzeba z ciebie wyciągać po jednym słowie
Nie mogę i się uśmiechnęła o wspomnieniu że marek mieszka z nią
A rudowłosa ty coś wiesz
Nie ja nic nie wiem
Nie powiesz najlepszej przyjaciółce
Nie wiem ci by się spodobało to panu z bramki numer 3
Marek wchodzi a co by się nie spodobało panu z bramki numer 3 ?
Dorota spojrzała na Agatę i na Marka
Może mi w końcu powiedzieć co się dzieje
Marek powiec jej bo nam tu padnie na zawał i co wtedy będziemy mieć ją na sumieniu
OK
Bo........
My mieszkamy razem
Gratulację i poszła uściskać Agatę a potem marka i poszła do swojego gabinetu
Zostali sami
Podszedł do niej i powiedział na ucho
Stęskniłem się za tobą skarbie
Nawet nie wiesz ile dla mnie znaczysz
Jak tęsknie za tobą gdy ciebie nie ma przy mnie
Jak moje serce jest całe dla ciebie każdego dnia
Mysli o tobie zapełniają każdy mój dzień
Jesteś w moich snach skarbie ja po prostu
KOCHAM CIE
Ja też tęskniłam i ty też jesteś w moich snach jesteś moim aniołem
Byli blisko siebie on ucałował ją czulę w usta
i powiedział Gdyby ci się coś stało...... głos mu się złamał
po chwili nigdy bym sobie tego nie wybaczył
Jesteś dla mnie wszystkim najceniejszym darem jaki dostałem od życia
Przytuliła się do niego a on ją objął usiadł i posadził ją na kolanach
Siedzieli tak w milczeniu
Aż w końcu brunetka się odezwała
Marek....
Tak
A mojemu tacie można powiedzieć bo sie obrazi jeszcze że nic mu nie mówimy
Możemy jechać w lużniejszy weekend do bydgoszczy
ok może być
Zabieramy się za robotę uśmiechnął się do brunetki a ona chciała wstać z jego kolan lecz jej nie pozwolił zostań możemy razem popracować a z tobą nawet lepiej mi się pracuję .
Zostaniesz ?
Jak chcesz to ok
Co my tu mamy
Strasznie dużo papierkowej roboty i jutro o 15 rozprawę w sądzie
Siedzieli on na krześle ona bokiem na jego kolanach
Weszła Dorota z pytaniem do marka ale to ją trochę zbiło z tropu i zażartowała
Aż taki kryzys mamy w kancelarii że musicie siedzieć na 1 krześle
Marek niestety rozczaruję cię dorotko bo nie mamy kryzysu a ja się chciałam że ona tu siedziała
Dobrze Dobrze już się tak nie denerwuj wyszła nawet się nie zapytała jego oto co miała się zapytać
Chwilę póżniej
Idę do domu powiedziała Dorota do pary siedzącej tylko pogaście wszystkie światła
Ok dobra
Chwilę póżniej Agata i Marek też się zaczęli zbierać ubrali się i wyszli zeszli do samochodu i jechali do ich WSPÓLNEGO mieszkania zaakcentowanym na wspólne czyli do kamienicy agaty tam postanowili zamieszkać .Wsiedli do samochodu i odjechali
30 minut póżniej
Byli już na miejscu
I zobaczył że Agata zasnęła więc wyszedł z samochodu
Postanowił nie budzić brunetki tylko wziął ją na ręce i poszedł do kamienicy
Wjeżdżając windą na 3 piętro gdzie mieszkali trzymając ją w szczelnym uścisku
Gdy dojechali już windą otworzył dzwi wszedł i położył ją na łożku
Zdejmując buty kurtkę przykrył kocem
Chwilę pózniej
Agata niewyrażnym głosem
Ma..rek
Śpij kotku już jesteśmy w domu
5 minut póżniej rozebrał się i położył się koło agaty objął ją i oboję zasnełi .
Następnego dnia wstali rano i marek powiedział przydało by się większe łóżko bo się rozpychasz
A ty mi zabierasz kołdrę
Dobra dobra wystarczy już tych złośliwości podszedł i pocałował brunetkę/
Idę zrobić śniadanie
ok zjedli śniadanie i udali się do kancelarii
15 minut póżniej byli w kancelarii
A chwilę potem mieli klientów
Godzinę pózniej marek pojechał do sądu bo miał rozprawę trwała półtorej godziny
Marek myślał że zrobić jakiś dalszy krok w ich związku
Postanowił się jej oświadczyć
Pojechał do jubilera
Chwilę póżniej był u jubilera
Dzieńdobry szukam pierścionka dla wyjątkowej kobiety
Pani zaproponawała mu ten był to pierścionek z złoty z brylatem w środku
Będzie idealny proszę zapakować
Zapłacił i wyszedł
*************************************************************
Chwilę pózniej był już w kancelari spytał że doroty jest Agata ?
Nie a co stęskniłeś się już za nią ?
Oczywiście chciałem z tobą porozmawiać bo mam niespodziankę dla Agaty
A jaką ?
w tedy marek pokazał pierścionek który kupił agacie
Myślisz że się jej spodoba
Tak a kiedy zamierzasz się jej oświadczyć
Dzisiaj wieczorem ale zrobie dla odmiany miłą kolację ale w domu
Acha no to ja widzę że na poważnie traktujesz ten związek
Tak
Nie martw się nie skrzywdzę jej
Ją za bardzo kocham żeby ją skrzywdzić
Wieczór
Marek szykuję kolacje dla Agaty i jego przy świecach i nastrojową muzykę
Żeby był wyjątkowy dzień dla Agaty
Wieszła Agata
A co tu tak pięknie pachnie zobaczyła kolację uszykowaną przez marka
Rozbieraj się i siadaj kotku do stolu
Usiedli marek włączył muzykę i zaczeli jeść
Po 10 minutach
Gdy już prawie kończyli kolację
Agata zapytała
Mamy dzisiaj jakiś wyjątkowy dzień albo święto ?
W sumie tak
A jakie ?
Marek podszedł do niej
I uklęknął i zapytał
Wyjdziesz za mnie ?Jesteś dla mnie wszystkim jesteś moim powietrzem moim sercem żyje dla ciebie ty nadajesz mojemu życiu sens tak bardzo cię kocham bez ciebie moje życie nie mam sensu i nie mam serca i nie mam życia
Jesteś najcenniejszym skarbem jaki posiadam jedynym skarbem,
Chwila cisza agata myślała
Niewiem z jednej strony chcę z nim być ale tak bardzo sie boje przez tą sprawę z hubertem ale bez niego nie potrafię zyć postanowiłam dla miłośći warto zaryzykować
Tak odpowiedziała a on wsunął jej na palec pierścionek całując ją w usta wlewając w to całą swoją miłość
Tak bradzo cie kocham skarbie
Zaczął całować jej usta teraz bardziej namiętnie
Szepcząc Moja.......
Twoja....
odpowiedziała agata
.........................................................................................................................................
Na drugi dzień w kancelarii uradowana dorota wyściskała ich wszystkich gratulację
.........................................................................................................................
Zaszłi do domu agata się żle poczuła i poszła spać chwilę pózniej podszedł do niej marek i dotnął jej czoła było rozpalone gorące
Agatko ty masz gorączkę nie wstawiaj ja idę do apteki
Po 15 minutach
Wraca i mówi
Czemu wstałaś a ona siedzi na fotelu
Zabieram cię do łóżka wziął ją na ręce i przeniósł do łóżka
Masz leżeć a ja ci dam zaraz coś na zbicie gorączki
Pij agata masz wszystko wypić
wypiła i odstawiła szklankę na stół chodż do mnie
Ale ty jesteś chora leż
Ale przy tobie szybciej wyzdrowieje
Dobra podszedł do niej i się do niej do niej przytulił chwilę póżniej oboje spali
Następnego dnia obudzili się
Było już wszystko dobrze to pojechali do kancelarii zabrać dorotę i bartka bo chcieli jechać do bydgoszczy tak urzadzić ślub
Spakowali się i ruszli prowadziła dorota a bartek usiadł z przodu a marek z agata z tylu
Agata sie wtuliła w marka i zasneła
2 godziny póżniej byli już na miejscu i nigdy nie byli szczęśli tak jak teraz
Załtwiałi wszystko
Pół roku póżniej odbył się ich ślub
Oboje nie widzieli swiata poza sobą
Agatko
teraz jestes już tylko moja i nikogo więcej
Kocham cie bardzo\
Jestem twoja i tez strasznie kocham cię
Pocałował ją delikatnie
Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham nikt mi już ciebie nie zabierze
Ja też nie wyobrażam sobie życia bez ciebie
Kocham cię
KONIEC
Ps. mam nadzieję że sie podobało mam pomysł tym razem na drama bo w koncu sie pojawi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz